Jest godzina

Aktualności


Dzisiaj jest: Czwartek
19 Października 2017
Imieniny obchodzą
Ferdynand, Fryda, Pelagia, Pelagiusz,
Piotr, Siemowit, Skarbimir, Toma,
Ziemowit

Do końca roku zostało 74 dni.
Home

W listopadzie ofiarujmy modlitwę ....

Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie, jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana, jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana. (Rz 14, 7n)

Listopad 04Listopad 06Listopad

Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci.Niech odpoczywają w pokoju. Amen.

płonąca świeczka1 listopada będziemy obchodzić uroczystość Wszystkich Świętych. Dzień ten kojarzy się dla wielu ze zniczem, z grobem bliskich osób, z cmentarzem, dla innych z wiązanką kwiatów, jeszcze dla innych z modlitwą i pamięcią o tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności. Nie mniej jednak w tym dniu udajemy się z całymi rodzinami na cmentarz i nawiedzamy groby naszych bliskich, przyjaciół, rodziców, krewnych, znajomych, stawiając kwiaty, zapalając ten "płomyk nadziei", wierząc, że już cieszą się oni chwałą w domu Ojca Niebieskiego. Kościół w tym dniu oddaje cześć tym wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej, a wiernym pielgrzymującym jeszcze na ziemi wskazuje drogę, która ma zaprowadzić ich do świętości. Przypomina nam również prawdę o naszej wspólnocie ze Świętymi, którzy otaczają nas opieką. ( Tygodnik Katolicki Niedziela  artykuł Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny - Józef Rydzewski )

Mimo nieuchronności śmierci , niezaprzeczalnego elementu naszego życia , mamy możliwość przygotowania się na jej przyjęcie. Z pewnością pomaga w tym wiara oraz przepełniona miłością obecność bliskich. W tych listopadowych dniach szczególnej pamięci polecajmy  osoby zmarłe tj. wszystkich tych , którzy zakończyli ziemskie pielgrzymowanie i zasnęli z nadzieją zmartwychwstania.

Oto fragment tekstu zawarty w  drugiej księdze Machabejskiej ( 2 MCH 12,38-45) stanowiący podstawę do nauki o modlitwie o zmarłych ....

Potem Juda zebrał wojsko i powiódł do miasta Adullam. Ponieważ zaś wypadł siódmy dzień, zgodnie ze zwyczajem oczyścili się i tam spędzili szabat.Następnego dnia w tym czasie, w którym należało już to wykonać, żołnierze Judy przyszli zabrać ciała tych, którzy polegli, i pochować razem z krewnymi w rodzinnych grobach.Pod chitonem jednak u każdego ze zmarłych znaleźli przedmioty poświęcone bóstwom, zabrane z Jamnii, chociaż Prawo tego Żydom zakazuje. Dla wszystkich więc stało się jasne, że to oni i z tej właśnie przyczyny zginęli.Wszyscy zaś wychwalali Pana, sprawiedliwego Sędziego, który rzeczy ukryte czyni jawnymi,a potem oddali się modlitwie i błagali, aby popełniony grzech został całkowicie wymazany. Mężny Juda upomniał lud, aby strzegli samych siebie i byli bez grzechu mają przed oczyma to, co się stało na skutek grzechu tych, który zginęli. Uczyniwszy zaś składkę pomiędzy ludźmi, posłał do Jerozolimy około dwu tysięcy srebrnych drachm, aby złożono ofiarę za grzech. Bardzo pięknie i szlachetnie uczynił, myślał bowiem o zmartwychwstaniu. Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu.